Leptothorax sp. - co zrobic z tym "gratisem"?

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
M@teusz
Posty: 537
Rejestracja: pn 28 sie, 2006

wt 26 cze, 2007

Jakiś miesiąc temu siedziłem sobie na trzcinie w pobliżu bagna(a raczej na bagnie) i łamałem po części rozłożone gałązki. A ty trach, złamałem gałązkę którą zamieszkiwały jakieś Leptothorax'y. Jedna królowa + 7 robo i parę jaj i larw.
Dziś wylęgły się już mrówki z jaj które zabrałem ze sobą(razem z kolonią). I co mnie spotkało? 2 królowe. Ze skrzydełkami.
Wypuścić? a może ... sam nie wiem...
:think: :confused: :niewiem:
Obrazek
Gór mi mało i trzeba mi więcej...
Awatar użytkownika
geb88
Posty: 1968
Rejestracja: pt 20 paź, 2006
Lokalizacja: Warszawa, Malbork

śr 27 cze, 2007

wypuść tam gdzie były... to chyba jedyne wyjście? chyba że ktoś ma samce u siebie.. a raczej wątpię..
Nie ma głupich pytań. Bywają tylko głupie odpowiedzi, więc pytaj śmiało :)
Newbie's Defender
O mnie |Blog o hodowli mrówek|Blog Temnothorax corticalis|Blog Leptothorax acervorum|Opowieść Camponotus herculeanus
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

śr 27 cze, 2007

Zostaw w gnieździe. Jesli masz "wolny wybieg" to same odlecą, jesli nie, bedą pełnic funkcje robotnicy (znane z autopsji).
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
M@teusz
Posty: 537
Rejestracja: pn 28 sie, 2006

śr 27 cze, 2007

Albert pisze:to same odlecą
mają mi latać po pokoju?
A może wypuszczę je do gniazda w moim ogrodzie, bo te co mam to przyjechały z 50 km. :D

Aha, a nie będą mi składać jaj z których będą mnożyć się samce?
Obrazek
Gór mi mało i trzeba mi więcej...
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

śr 27 cze, 2007

Nie wiem, bycmoże zaczną składac jajka niezapłodnione i potoczy sie to jak u faraonek (bez obaw, nie zalęgna sie w domu). Co do latania to poleca troche i wrócą, jako białko dla innych bezkręgowców w naturze. Nie am co ich stresowac wyciąganiem z gniazda. Możesz przy tym uszkodzić formi lub zabic prawdziwą królową. Poczekaj troche. Albo same zdechna, albo je robotnice zabija albo bedą robotnicami.
rzepa żepa ziepa ziepa
ODPOWIEDZ