Jakie formikarium dla Formica rufibarbis?

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

czw 05 lip, 2007

Witam!
Jest sprawa. Mianowicie moja królowa Formica rufibarbis złożyła jaja. Nic w tym dziwnego - zakłada kolonie klasztornie. Lecz zastanawiałem się nad formicarium dla niej, które bym jej dał za kilka miesięcy.

Zamieszczam projekt na szybkiego, dla lepszej orientacji:
Obrazek
Pytanie brzmi:
- Czy koniecznie musi dla niej być formicarium typu "R"?
- W warunkach domowych mam do dyspozycji akwarium 30szer.x30wys.x60dł., które mogło by posłużyć jako arena. Myślałem, żeby do ściany 30x30 dać drugą i miedzy nimi korek, ale wtedy taki typ fomicarium zasymuluje mi szerokie drzewo...
- Czy byłoby im w tym wygodnie?

P.S. Formica rufa dochodzi do 100 tyś. robotnic, robo mają maksymalnie 9 mm i mają wielkie terytoria, więc formicarium musiałoby być olbrzymie, a Formica sanguinea jaką liczebnością w gnieździe może się pochwalić?[/img]
Ostatnio zmieniony czw 05 lip, 2007 przez Jeremi, łącznie zmieniany 1 raz.
Sadownik
Posty: 72
Rejestracja: wt 19 cze, 2007

czw 05 lip, 2007

równie dobrze możesz dać korek na tylnej ścianie to ładnie by się prezentowały korytarze zrobione przez mrówki ale to wszystko zależy od tego jak chcesz arenę wystroić
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

pt 06 lip, 2007

Hm... Widzę, że nagle nikt nie hoduje rufibarbisów...
Awatar użytkownika
Ghandi
Posty: 388
Rejestracja: pt 01 cze, 2007
Lokalizacja: Pyskowice
Kontakt:

pt 06 lip, 2007

oki, wydało się, ja mam rufibarbuski [i co tam jeszcze się nie pęta w tym gnieździe :rotfl: ale królowa jest rufi ;)].
Żyją sobie w kompakciku, czyli gniazdo leżące, płaskie, korek.
To co teraz powiem to raczej takie domysły poobserwacyjne niż jakaś pewna wiedza.
W naturze żyją w sposób następujący: mokro na dole - sucho i ciepło na górze i kopiemy w dół. Więc Rka wydaje się idealnum rozwiązaniem. Przyznam szczerze, że Rki nie podobają mi sie jak jasna cholera i nie widzę w swoim domi miejsca gdzie mogłoby toto stać. Za to szczerze polubiłem model kompaktowy i mam na swoim koncie trzy już takie rozwiązania z czego jedno w płaskim akwa [za 10 zł to się kotnik chyba nazywa], a dwa ze szkłą zamówionego u szklarza [nie będę Piotrowi koło pióra robił, dodam, że gdybym się nie zadowalał prowizorką i nie miał potrzeby dziabania się w tym to bym u Niego kupował, bo się opłaca]. W akwa [dł=27,szer=24,wys=12] wkleiłem szybkę ok 10cm pod suwnicami ze szkła [szybkę da się wyciągnąc] a pod szybką korek. Mieszkają tam teraz rubry. W konstruowanych od podstaw mieszka F.cinerea i tetrasek. Dotychczas wszystkim pasuje.

Wydaje mi się, że w tym co proponujesz następuje odwrócenie zasady rozkładu wilgotności, które Formice znaja z genetycznego doświadczenia. Nie wiem na ile jest to silne i na ile będzie im to przeszkadzać.. Wydaje mi się że kompakt jest jakby prostrzym rozwiązaniem. Nie przypominam sobie żeby Formice lubiały 'drzewko', ale to bardziej doświadczonych ode mnie pytać. Myślę że na początek warto pójść w kompakt.
[url=http://gmachowka.blogspot.com/]CampoBlog[/url] :ant: [b]NEWS: 17cze09[/b]
[url=http://zniwiarka.blogspot.com/]MessorBlog[/url] :ant: [b]NEWS: 24cze09[/b]
www.jarosz.art.pl :pstryk:
http://plfoto.com/99542/autor.html :pstryk:
Awatar użytkownika
gn
Posty: 872
Rejestracja: sob 06 maja, 2006
Lokalizacja: Dobrogoszcz
Kontakt:

pt 06 lip, 2007

Rzeczywiście gąbka do nawilżania w górnej części jest jak to się mówi "bez sensu". Woda podana w tym miejscu i tak spłynie za sprawą grawitacji jak i włoskowatości. Będzie ciągle istniało ryzyko zalania komór które znajdować się będą poniżej. Jeśli już gąbka - to od dołu. Gąbka podobnie jak i wata nie jest odpowiednim materiałem na wypełnienie komory nawilżającej. Można się bez nich obejść - na dole trzeba przygotować możliwość dolewania wody żeby korek był z dołu mokry. Korek mógłby być w jednym z dolnych rogów zanurzony w małym zbiorniczku z wodą (trzeba to zabezpieczyć aby mrówki się nie dostał) na podobieństwo nawilżania stosowanego w gniazdach z betonu komórkowego.
http://formicopedia.org
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

pt 06 lip, 2007

Właściwie mam wycięty korek, w którym komora nawilżająca jest na dole i doprowadziłem do niej rurkę, przez którą wlewałem od góry wodę, jednakże robiłem to jeszcze rok temu, wszystko było niedokładne i woda spływała na dół, gdzie korek nie był niczym oddzielony od piasku - wynik to korytarze w piasku... Dziś bym dokleił pasek szkła na dole i wtedy woda stojąca na dole podsiąkała by do góry i wtedy byłaby sytuacja: na dole wilgotno, a u góry sucho. Powstaje jednak problem, o którym wspominałem juz od początku: Czy w zaistniałeś sytuacji, rufibarbis będzie mogła mieć wyjście na dole? W naturze ma przecież u góry - tam gdzie sucho...
Awatar użytkownika
Zordon
Posty: 237
Rejestracja: pt 29 cze, 2007

sob 07 lip, 2007

Jakby tak w korku zrobić granicę nieprzepuszczalną przez wodę? Z jednej strony byłoby wejście przez suchy korek a mokry byłby po drugiej stronie.

Kod: Zaznacz cały

KKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKK
KKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKK
KKK    KKKKK     KKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKK
KK       KK   KK     KKKKKKKKKKKKKKKKKKKKK
KKKKKKKK   KKKKK  KKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKK
KKKKKKKK  KKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKK
KKKKKKK  KKKKKKK   KKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKK
KKKKKK  KKKKKKKK   KKKKKKMMMMMMMMKKKKKKKKK
KKKKK  KKKKKKKKK # MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM
KKKK  KKKKKKKKKK # MMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM
KKKK  KKKKKKKKKK #WWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWW
K - korek
M - mokry korek
W - woda
# - nieprzepuszczalna granica
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

sob 07 lip, 2007

Zaczynam coraz bardziej się przekonywać co do zrobienia z akwa formicarium. W projekcie widać, że gniazdo wyjdzie na wzór drzewka... ale myślę, że mrówki się przystosują do nowego środowiska i możliwe, że potraktują owe gniazdo tak, jakby żyły na górce, a że arena jest niżej od gniazda, to potraktują jako spad z tej górki...

P.S. Szybkę planuję zamontować tak, żeby wsadzić ją między korek, a "szyny" - na pewno spotkałeś się z takim formicarium. Z powyższego wynika, że szybkę, która miałaby oddzielać mokry korek od suchego( zatrzymywać wodę ) musiałbym przykleić do pierwotnej ścianki akwarium, która jest w pionie i do podstawy( oraz fosy, którą też dodam i jest uwzględniona w projekcie ). Nie wiem czy by się woda nie przedostawała między tą szybko oddzielającą, a szybą ruchomą. Ogólnie pomysł dobry! Mam w planach zastosować na razie ten pomysł lub pomysł asaka.
Sadownik
Posty: 72
Rejestracja: wt 19 cze, 2007

sob 07 lip, 2007

według mnie można by było zrobić tak

Obrazek

Wyjście mrówki sobie zrobią z boku na odpowiedniej wysokości i po korku będą schodziły w dół
przez wodę będą przechodziły po kamieniach kamieniach które wrzuci się do "fosy"
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

sob 07 lip, 2007

Też pomysł dobry. Tylko tak wielkim mrówkom musiałbym dać jakąś gałąź, żeby mogły swobodnie zejść i wejść po niej do gniazda, gdyż po szybie zapewne by się ześlizgnęły.

Tak formalnie to ja już mam szybę przyciskającą dociętą.
Sadownik
Posty: 72
Rejestracja: wt 19 cze, 2007

sob 07 lip, 2007

Geremy pisze:wejść po niej do gniazda, gdyż po szybie zapewne by się ześlizgnęły.
dlatego szybka dociskowa nie jest na całą szerokość akwarium i mrówki mogą wychodzić po korku do góry
Geremy pisze:Tak formalnie to ja już mam szybę przyciskającą dociętą.
zawsze można obciąć :P :P
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

sob 07 lip, 2007

Sadownik pisze:Geremy napisał:
wejść po niej do gniazda, gdyż po szybie zapewne by się ześlizgnęły.


dlatego szybka dociskowa nie jest na całą szerokość akwarium i mrówki mogą wychodzić po korku do góry

Geremy napisał:
Tak formalnie to ja już mam szybę przyciskającą dociętą.


zawsze można obciąć Razz Razz
Jedno wielkie FAKTYCZNIE :D
Awatar użytkownika
gn
Posty: 872
Rejestracja: sob 06 maja, 2006
Lokalizacja: Dobrogoszcz
Kontakt:

sob 07 lip, 2007

Sadownik pisze:Wyjście mrówki sobie zrobią z boku na odpowiedniej wysokości i po korku będą schodziły w dół
Ten pomysł jest dobry bo przy stale nawilżanym korku część odsłonięta będzie wysychała i utworzą się strefy o różnej wilgotności.
http://formicopedia.org
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

sob 07 lip, 2007

Spytam pobliskiego modelarza czy mi przytnie tą szybę, wezmę jakieś kwadraty z szyby, żeby zrobić dociski przy tej stronie, gdzie będzie wyjście dla mrówek.
Awatar użytkownika
Jeremi
Posty: 1014
Rejestracja: pt 12 sty, 2007
Kontakt:

czw 09 sie, 2007

Długo nie pisałem o formicarium dla F. rufibarbis. Powiem tyle:
Postanowiłem wszystko zrobić na własną rękę i... nawet wyszło. Jak na razie oglądam jak drugie pokolenie zostaje wychowywane przez robotnice F. fusca i F. rufibarbis.
Jak wygląda formicarium można zobaczyć na blogu F. rufibarbis. Nie wykorzystałem jednego, zaproponowanego nawilżania, lecz pozostałem przy wejściu u dołu i dodałem jedynie fosę do swojego projektu. Więc praktycznie to wygrał asak w tym temacie.
ODPOWIEDZ