Pawblo pisze: nie mogę dobrze usunąć kleju po nalepkach z pudełka po wacikach. Zmyłem je i wyszorowałem gąbką ale zamiast stać się przeźroczyste stało sie matowe.
Popełniłeś błąd nie stosując zasady "spiesz się powoli".

Taką naklejkę zdejmuje się powoli, bardzo cierpliwie odrywając ją tak aby nie zerwała się ale systematycznie odklejała. Takie powolne odklejanie ,może potrwać dobrych kilka minut. Tym sposobem w efekcie uzyskasz zazwyczaj czyste pudełko. Niekiedy jednak część klej pozostaje na pudełku. Sposobem na pozbycie się go, jest delikatne szybkie przyklejanie i odklejanie odklejonej już nalepki. Po wielu takich ruchach, klej zaczyna się gromadzić na nalepce, a pudełko robi się czyste. Jest to wygodna metoda dla cierpliwych. Jeśli jednak pospieszyłeś się, czeka ciebie dużo gorsza robota.
Jeśli szorowałeś gąbką pewnie zauważyłeś, że klej rozmazywał się zamiast odkleić. Gdybyś wycierał tylko w jednym kierunku mogłoby ci udać się zebrać klej w jednym miejscu i po kawałku usunąć. W oczyszczeniu rozmazanego kleju zastosowanie spirytusu (neutralny dla plastików) niewiele daje, chociaż może pomóc rozpuszczalnik. Trzeba jednak sprawdzić, czy nie działa on na plastik, z którego zrobione jest pudełko.