małe robaczki w gnieździe.

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

sznurek_mrówek
Posty: 2
Rejestracja: pn 10 mar, 2008

pn 10 mar, 2008

hej. od roku hoduję formicę fuscę. po kilku miesiącach pojawiły się jakieś małe robaczki (z tego co wyczytałam na forum to roztocza). jak mrówki były w hibernacji to małe robaczki wyginęły. no i teraz jak mrówki wróciły i przeprowadziły się do nowego gniazda to te małe paskudy znowu się pojawiły. :shock: na razie jest ich stosunkowo niewiele, ale przyłażą do gniazda i nic sobie nie robią z obecności mrówek. mrówki co prawda też nie zwracają na nie uwagi, ale... moje pytania są następujące...
1.czy te małe stworzenia mogą jakoś zagrażać mrówkom lub ich przyszłym młodym.
2.a może w jakiś sposób te dwa gatunki ze sobą współżyją (np. jak z mszycami)
3.jak się pozbyć w razie czego tych intruzów.
4.czy mrówki są w stanie jakoś same sobie z nimi poradzić.

z góry dziękuję za pomoc. :wink:
no i przy okazji witam wszystkich jako że jestem na forum nowa. :roll:
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pn 10 mar, 2008

Bardzo trudno coś na pewno powiedzieć, istnieje mnóstwo gatunków roztoczy, a zdecydowana większość z nich jest nieszkodliwa. Musisz dokładniej zaobserwować, czy zdarza im się podgryzać mrówcze jaja lub larwy. Jeśli nie, to najprawdopodobniej są to jakieś niegroźne stworzonka żywiące się odpadkami. Jesteś zresztą pewna, czy to naprawdę roztocze? Opis "małe robaczki" pasuje do wielu stworów, w tym także zupełnie nieszkodliwych skoczogonków.

Jeśli zaobserwujesz, że to rzeczywiście szkodzące mrówkom roztocze, to pewnie są to wyspecjalizowani złoczyńcy i mrówki same sobie z nimi mogą nie poradzić. Możesz spróbować sposobu opisanego tutaj: http://www.antmania.pl/index.php?go=10&aid=36&typ=arty, jest to jednak dość skomplikowane i trzeba zachować szczególną ostrożność. Możesz też spróbować ponownej przeprowadzki, tym razem do dobrze wysterylizowanego gniazda.
sznurek_mrówek
Posty: 2
Rejestracja: pn 10 mar, 2008

pn 10 mar, 2008

nie jestem pewna czy to roztocza. nie wiem jak wyglądają roztocza. tzn znalazłam w necie jak niby mają wyglądać, ale one są na tyle małe, że trudno mi rozpoznać szczegóły. nie wiem również jak wyglądają skoczonogi (jeżeli nazwa ma sugerować że skaczą :owca: to te moje nie skaczą). są małe ok 0,6 mm, mają kremowy kolor, szybko się poruszają i lubią ciepło chyba bo gromadzą się w tej części gniarda w której jest najcieplej. nie podchodzą raczej do mrówek. tzn. przynajmniej nie miałam okazji tego zaobserwować. no a mrówki biegają tu i ówdzie i niby się z nimi czasem spotykają, ale nie mówię sobie cześć. raz nawet jedna z robotnic przebiegła po jednym takim. czy to możliwe, że mrówki nie zdają sobie sprawy z ich obecności? cóż to chyba tyle będę obserwować. może będzie ok. oby bo już niedługo moja kolonia powiększy się o kolejne 20 robotnic :wink: dzięki za odpowiedź.
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

pn 10 mar, 2008

Roztocze są kształtu jajowatego, jak małe pajączki, skoczogonki są podłużne. Skaczą raczej rzadko, za to szybko biegają, a większość roztoczy raczej powoli łazi - ale też bywają wyjątki. Mrówki zazwyczaj nie zwracają uwagi na małe, nieszkodliwe stworki, których zawsze dużo jest w każdym mrowisku. Natomiast te, które są szkodnikami, stosują różne chemiczne środki maskujące, żeby nie zostały wykryte.
W każdym razie, skoro zauważyłaś je już parę miesięcy temu, a do tej pory nic złego się nie dzieje, mrówki nie wymierają i się mnożą, to nie podejrzewam, żeby to były szkodniki.
ODPOWIEDZ