Formi bez piasku?

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Adam
Posty: 24
Rejestracja: czw 27 wrz, 2007
Lokalizacja: Stromiec

pn 23 mar, 2009

Witam
Mam formikarium korkowe z dołączoną areną z piaskiem. Mrówki oklejają szybę piaskiem, ograniczając mi widoczność (nie jest tak mokro że para wodna się skrapla).
Moje pytanie brzmi: czy można hodować mrówki bez piasku? Bez niego nie zaklejałyby szyby...
Nie pozna się życia, dopóki nie przeżyje śmierci...
Awatar użytkownika
Akumas
Posty: 56
Rejestracja: sob 28 lut, 2009

pn 23 mar, 2009

Zaczną ci ciąć korek i zaklejać szpary, przerabiałem ten temat kilkukrotnie i się poddałem. Jak wilgotność się zmniejszy to piasek się skruszy i opadnie. Zresztą mrówki przeważnie zalepiają szparki pomiędzy korkiem a szkłem
Pozdrawiam
Akumas
Awatar użytkownika
Miniu
Posty: 709
Rejestracja: pt 08 cze, 2007
Lokalizacja: Gdańsk

pn 23 mar, 2009

Zalepiają też wejścia do poszczególnych komór jeżeli będą one za duże
ogon__
Posty: 846
Rejestracja: śr 11 lip, 2007
Lokalizacja: Kraków

wt 24 mar, 2009

U mnie wszystkie mrówki czasem tak robią, ale tylko chwilowo, po paru tygodniach znowu zdejmują "daszek" i go już nie odbudowują. Nie wiem, od czego to zależy. W każdym razie myślę że twoje z czasem też się same odkopią.
Adam
Posty: 24
Rejestracja: czw 27 wrz, 2007
Lokalizacja: Stromiec

czw 26 mar, 2009

Ale mi chodzi o to co mówi Ogon. Robią taki "daszek", poprostu zalepiają szkło piaskiem... I boję się że nie będę nic widział... Napewno zdejmą?
Nie pozna się życia, dopóki nie przeżyje śmierci...
Awatar użytkownika
socolovsky
Posty: 390
Rejestracja: sob 21 kwie, 2007
Lokalizacja: Łódź

czw 26 mar, 2009

Moje Tetramorium caespitum zalepiły szkło w taki sposób jak opisujesz i stopniowo usuwają piasek w miarę jego obsuszania, trwa to jednak baaardzo długo, gdyż aż od wakacji i nadal spora część szyby jest "zapiaszczona". Ale pewnie wszytko potoczyłoby się szybciej, gdybym w mniejszym stopniu przeholował z wilgotnością.
Adam
Posty: 24
Rejestracja: czw 27 wrz, 2007
Lokalizacja: Stromiec

pt 27 mar, 2009

Właśnie tego się obawiam. Kombinuję z areną otoczoną fosą (mrówki miały by pod dostatkiem wody). Czy musiałbym wtedy nawilżać formikarium? Liczebność kolonii to ok 100 mrówek. Co o tym sądzicie?
Nie pozna się życia, dopóki nie przeżyje śmierci...
Awatar użytkownika
pawelllQwE
Posty: 2572
Rejestracja: pn 01 wrz, 2008
Kontakt:

pt 27 mar, 2009

To trochę za mała kolonia aby regulowały sobie same wilgotność więc musisz nawadniać.
Adam
Posty: 24
Rejestracja: czw 27 wrz, 2007
Lokalizacja: Stromiec

czw 02 kwie, 2009

A kolonia z jaką liczebnością sama może regulować wilgotność?
Nie pozna się życia, dopóki nie przeżyje śmierci...
Awatar użytkownika
Posty: 655
Rejestracja: pn 24 lis, 2008
Lokalizacja: Dobrogoszcz

czw 02 kwie, 2009

Z tą regulacją wilgotności przez mrówki to jakaś bujda. ;-)
Żadnym moim mrówkom nie pozwalam chodzić do kuchni lub łazienki po wodę. :-)
Lepiej nauczyć się odpowiednio nawilżać formikarium, żeby czuły się w nim dobrze.
[size=150]ൡ ళ ఊ [/size] q ń = g n
ODPOWIEDZ