Odpowiem Ci jak ja myślę, ale do niektórych pytań możesz spotkać się z róznymi zdaniami.
1) Kompakty Curtusowe (sprawdź też sobie mrówkoyada) o wymiarach ok.12 x 20 cm, z częścią gniazdową blisko 40% powierzchni (wszystkie wymiary na oko, mam takie przed sobą) i grubością korka ok. 6mm na pewno ci starczą na dłużej dla nigerek.
2)możesz ale w powyższym formi się "zagubią". Tzn. Będzie dla nich początkowo dużo za duże. Poczekaj jeszcze trochę, tak, aż będzie Ci trudno podawać pokarm w tym czym trzymasz (probówce, Tic Tac'u, strzykawce), to tak ok. 30-40 robotnic (jakieś 2 m-ce produkcji królowej).
4) Pytasz się głównie o Curtusowe kompakty, więc pewnie chodzą Ci po głowie. Zatem odpowiem co do nich - wodę wlewasz w szparę między poziome szkło nad korkiem a tylną krótszą ścianką. Nie za dużo, w końcu na oko zauważysz ile. Kup sobie strzykawkę 5 ml i nią wodę podawaj najlepiej. Wilgotność musi być taka, żeby widać było że kilka komór jest ciemniejszych (wilgotnych), ale nie pływających (zalanie wodą grozi zagrzybieniem i podtapianiem larw i mrówek- te ostatnie sobie jeszcze poradzą)! Jeśli zobaczysz, że wody jednak jest nadmiar przechylasz formikarium (tak żeby gniazdo było na dole, a arena wyżej) i odciągasz co wypłynie strzykawką. Ja swoje formi (dla Tetrasów) nawadniam do ok. 50% pojemności gniazda, troszkę za dużo może- starcza mi to na ok. 2 tyg.
Za pierwszym razem- gdy korek jest świeży, musisz na dzień dwa postawić formi tak aby się przechylało (jak wyżej) i wlać ok 5 ml wody(chyba; Curtus ma gdzieś filmy na Youtube, jak zacząś i jak dbać o formi).
Jeśli chcesz użyć piasku na arenie (np z gliną, żeby się wszystko ładnie trzymało) to: a) -nie za dużo piasku - na 2-4mm; b) zrób to zanim wpuścisz mrówki, bo trzeba to trochę obficie zrosić wodą (też znowu żeby nie pływało).
5)Ktoś ostatnio dawał ogłoszenie w dziale Targowisko
6)Obawiam się, że to jego własny projekt i nie znajdziesz takiej instrukcji, aczkolwiek możesz poszukać czegoś dla siebie tu:
viewforum.php?f=29
http://formicopedia.org/mrowki/I_formikarium
http://formicopedia.org/mrowki/R_formikarium
lub kopiować , jeśli potrafisz, to co mają tam zrobione
7)to..hmm.. zależy.

odpowiedź wyżej. Uważaj tylko, żeby korek nie zawierał chemikaliów jak niektóre podstawki pod garnki.
9)zależy jaki gatunek. Myrmica rozniesie ci cały korek dłubiąc gdzie się da -taki jej urok; a Lasius flavus na przykład nie ruszy nic (teoretyzuję). Lasius niger, które wczesniej przez 2 lata trzymałam w tym kompakcie, poza zasypaniem kilku tuneli pisakiem, nie drążyły korka. Tetramonium caespitum zakleiło 70% szyby od spodu i podrążyły sobie minikorytarzyki szerokości ok. 1-2 mm.
A z tym + i - chyba nie wiem o co chodzi :P