Kolonia w potrzebie !

To jest forum o mrówkach występujących w Polsce

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Rads0n
Posty: 30
Rejestracja: pt 22 gru, 2006

wt 06 mar, 2007

Wpadłem ostatnio na pomysł przerzedzenia mojego małego "lasku" na ogrodzie bo zaczyna się tam robić zdecydowanie za gęsto, padło 5 sosen i właśnie zacząłem wykopywać korzenie. Przy drugim z rzędu moja łopata trafiła na niezidentyfikowany obiekt który gdybym nie spojrzał na to co wykopuję roztrzaskał by się o podłoże. Było to gniazdo Myrmica rubra znajdujące się aktualnie w stanie spoczynku zimowego, miało ono jakieś 5000 robotnic więc na prawdę spore. Szybko zdałem sobie sprawę że gniazdo jest nie kompletne i zacząłem szukać następnych części, po zlokalizowaniu zacząłem się zastanawiać co z nimi zrobić... w nocy jeszcze mrozi więc zginą na powierzchni a zakrycie gniazda nie wchodziło w grę ponieważ i tak większa część znajdowała się na mojej łopacie a korzeń wystający z podłoża na środku ogrodu to nie miły widok. Poskładałem to jakoś wszystko do kupy i nie posiadając większego pojemnika ostrożnie załadowałem kolonie do słoika. Pośród setek larw, jajek i robotnic chodziła sobie cała i zdrowa królowa, no i teraz jestem w kropce nie bardzo mam pojęcie co zrobić z tak potężną kolonią na końcówce zimy. HELP!
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

wt 06 mar, 2007

Najlepiej wsypac ostroznie wszystko do wiadra i zasypać igliwiem i liścmi. Dzieki temu nie zadusimy kolonii. Nastepnie w miejscu dla Ciebie dogodnym wykopac dołek i połozyć wiadro na boku. Jesli masz widro z pokrywką to zamiast kopac dołek, zakryj wiadro pokrywką i wstaw do garażu. Na wiosne wypuść w sposób podany wcześniej.

Lub zrób formikarium i królowa wraz z robotnicami przełóż do niego. Nie musisz adaptowac wszystkich robotnic. Reszte mozesz przezimowac w wiadrze lub wypuścic.
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
Rads0n
Posty: 30
Rejestracja: pt 22 gru, 2006

wt 06 mar, 2007

A można byłoby zrobić to bez wysypywania zawartości ze słoika i tylko zostawić go otwartego ?, no i poniekąd już się wybudziły więc czy musiałbym dawać im pokarm ?
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

wt 06 mar, 2007

Tak. karmic nalezy. Jesli są larwy to i białkiem (wedlina na kanapki) jesli nie to tylko miodem.

Słoik jest za mały, ale mozesz wstawic go do wiadra i zasypac igłami itp.
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
Rads0n
Posty: 30
Rejestracja: pt 22 gru, 2006

wt 06 mar, 2007

Przemyślałem to trochę... mam przed sobą puste formikarium przeznaczone dla moich Flavusów właściwie to mogły by jeszcze poczekać w tym formikarium za 3 zł. Pytanie czy wybiega czy wybieg 15/15 z gniazdem 1,2 cm wystarczy na taka kolonie ?
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

śr 07 mar, 2007

Jesli robotnic jest 5000 to jest za małe. Ale mozesz cześć robotnic wypuścic i zostawic tylko te co ci sie bardziej podobaja.
rzepa żepa ziepa ziepa
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

pn 12 mar, 2007

Witam :)
Nie wiem jak policzyłeś te mrówki, ale zakładając, że kolonia może rzeczywiście być potężna, zafundowałbym jej duże, płaskie akwarium wypełnione w 1/3 ziemią z ogrodu i na ten moment zabezpieczone roboczo wazeliną na brzegach - jeżeli nie masz ochoty się tak bawić, po prostu w któryś cieplejszy z najbliższych dni, wystaw tę kolonię w słoiku czy wiadrze na trawnik - poradzą sobie ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
ODPOWIEDZ