Nowy dom dla prządek... i nie tylko

Jak karmić i zapewnić właściwe warunki mrówkom w formikarium.

Moderatorzy: slodkie_ciacho, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

pn 19 mar, 2007

Ano wpadłem na nowy pomysł. Skoro prządki i inne drzewoluby tak sa porządane to może zrobic im nowy domek?

Przepis:
1 Bieremy drzewko bonsai liściaste rosnące na płaskim "talerzu".
2
I-dla prządek
a wykładamy kolonie "na drzewo"
b wkładamy ten "talerz" do wiekszego "talerza" i robimy fose
II-dla innych (smuklice, czerokropek)
a wybieramy ziemie z 'talerza"
b mocujemy obok drzewa "pieniek" od formi I
c dokładamy ziemie
d cieszymy sie
e patrz punkt "b" w "I"

Zalety:
-odwzorowanie naturalnego środowiska
-ładny wygląd
-możliwość hodowli mszyc
Wady:
-praktycznie żadne

Mrówki nie przeprowadza sie do ziemi jesli będzie wystarczająco cienka.
Ponadto ciagłe zalewanie i przesuszanie jest dla nich niekorzystne.
rzepa żepa ziepa ziepa
Awatar użytkownika
Albert
Posty: 1129
Rejestracja: sob 13 maja, 2006
Lokalizacja: Radom/Warszawa SGGW

czw 22 mar, 2007

Prosze o komentarze co o tym myślicie.
rzepa żepa ziepa ziepa
Tommygun
Posty: 235
Rejestracja: ndz 05 mar, 2006
Lokalizacja: Krosno

czw 22 mar, 2007

Mnie się wydaje że to "nie przejdzie"... :?
Jeżeli podłoże drzewa będzie wystarczająco wilgotne to mrówki się tam przeprowadzą (nawet prządki); jeżeli będzie zbyt suche to bonsai, z racji swojej wrażliwości, będzie chorować i uschnie...
ciagłe zalewanie i przesuszanie jest dla nich niekorzystne
Tak jak i dla bonsai :wink:

Ale oczywiście ze wszystkim można próbować :D
Semper Fi!
PIOTR
Posty: 1113
Rejestracja: pn 04 kwie, 2005
Lokalizacja: Oleśnica

czw 22 mar, 2007

Hmmm... moja pierwsza kolonia prządek aksamitnych wylądowała właśnie w formicarium z uschłego bonsai - oczyściłem dokładnie korzenie i zalałem je gipsem. Utworzyła się w ten sposób nisza wewnątrz bryły korzeniowej, którą mrówy zaadoptowały na mieszkanko (zanim uznałem, że się użądziły, cały czas utrzymywaółem obok "krok pierwszy" - obecnie kolonia funkcjonuje całkiem sprawnie, oprzęd zawiera głównie drobiny piasku a robotnice cały czas znoszą do gniazda wodę z fosy - wsio gra ;)
Pozdrawiam :)
Piotr Frąszczak [url=http://curtus.pl]CURTUS[/url]
ODPOWIEDZ